[0][16]/Poprzednio w "Wikingach"... [16][45]- Opowiedz mi o Paryżu.|- Miasto otaczają potężne mury. [46][75]Miasto jest nie do zdobycia. [76][139]- Kto jest ojcem twego dziecka?|- Athelstan! [142][168]/- Odwiedził mnie Pan.|/- Więc znów jesteś chrześcijaninem? [168][181]Całym sercem. [181][237]- Chyba lepiej, bym opuścił Kattegat.|- Nie możesz! Tylko tobie ufam. [239][269]Musi popłynąć krew.|Trzeba dokonać ofiary. [269][319]- Teraz wiem, co muszę zrobić.|- Panie, przyjmij moją duszę. [341][378]Nic mnie już nie pocieszy.|/Wybacz mi, przyjacielu. [379][428]Nie za to, co uczyniłem,|lecz za to, co zamierzam uczynić. [445][475].:: GrupaHatak.pl ::. [476][505]facebook.pl/GrupaHatak [821][878]Tłumaczenie:|Igloo666 [889][920]Wikingowie [3x07]|Paryż [1156][1182]Królu Ragnarze. [2120][2172]Hrabio Odonie, z niepokojem|obserwujemy nadciągających wikingów. [2175][2217]I zastanawiamy się, jakim cudem|mogli się do nas zbliżyć? [2218][2273]Wasza Wysokość, wielokrotnie|ostrzegano nas przed takim atakiem. [2276][2343]Ostrzegliśmy hrabiego Flandrii i innych,|aby umocnili miasta i zablokowali rzeki, [2343][2375]ale wszyscy odmówili. [2378][2430]- Nie powinno się krytykować innych.|- Gdyby postanowili działać, [2430][2467]wikingowie byliby szarpani|na każdym etapie rzeki. [2467][2507]Lecz gdy inni pozostali bierni,|ja działałem. [2508][2534]Paryż jest przygotowany na atak. [2534][2574]Mamy wystarczająco żywności i wody,|aby przetrwać całe lato. [2574][2596]Dobrze to słyszeć. [2597][2647]Na swój sposób jesteśmy|zdani na twoją łaskę, hrabio Odonie, [2650][2685]jako że musisz nas ochronić|przed tymi poganami. [2686][2714]Wasza Wysokość|może jeszcze opuścić miasto. [2714][2753]Wielu z tutaj obecnych nalega,|abyś się ratował. [2754][2804]By zarzucić mi, że opuszczam stolicę|w tak trudnych chwilach? [2808][2856]Być może uważają,|że to uzasadniona ostrożność. [2900][2940]Daj mi chwilę do namysłu,|hrabio Odonie. [3068][3091]Ojcze? [3117][3165]Hrabia Odon uważa,|że powinienem opuścić miasto. [3197][3243]Musisz mu powiedzieć, że nie zamierzasz|porzucić własnych poddanych. [3243][3302]Cokolwiek się zdarzy, musisz|zostać z nimi i ich chronić. [3312][3360]Jestem pewna, że zawsze|zamierzałeś tak postąpić. [3573][3620]Hrabio Odonie, zdecydowałem,|że nie opuszczę miasta. [3630][3668]Nie w chwili|największej potrzeby. [3710][3776]Najbliższe dni i tygodnie|będą dla nas próbą wiary. [3781][3875]Modlę się do Boga, aby nikomu z nas|nie zabrakło odwagi ani wiary. [3980][4029]Na twych barkach spoczywa|ciężkie brzemię, hrabio Odonie. [4038][4065]Sprawujesz pieczę nad wieloma|chrześcijańskimi duszami. [4065][4088]Brzemię wydaje się lżejsze,|jako że wiem, [4089][4123]że dzielę je z naszym Panem|i Waszą Wysokością. [4124][4178]Lecz czy Wasza Wysokość poprosił|o pomoc swego brata, wschodniego cesarza? [4178][4200]Z pewnością mógłby wspomóc nas|swoimi wojskami. [4201][4244]Nie będę prosił|moich braci o pomoc. [4254][4344]Muszę udowodnić swoją wyższość nad nimi,|a dzięki tym wikingom mam okazję. [4369][4434]Jeśli ich pokonamy, będę uznawany|za godnego następcę mojego dziadka, [4439][4471]Karola Wielkiego. [4536][4586]Widzisz więc, hrabio,|że twoje brzemię... [4595][4634]jest o wiele cięższe,|niż ci się zdawało. [5256][5283]Tarcze! [5364][5394]Do burt! [5440][5464]Wiosłować! [5617][5672]Wybacz, że o to pytam, synu,|ale jak miewa się twoje małżeństwo? [5692][5744]To nadal małżeństwo.|Ciężko zapomnieć o ostatnich zajściach. [5744][5794]Usilnie staram się jej przebaczyć,|tak jak nakazuje nam Bóg. [5795][5820]"Jako i my wybaczamy|naszym winowajcom". [5821][5882]Miło to słyszeć.|Chciałem cię o coś zapytać. [5893][5948]Judyta jest córką króla Elli.|Co sądzi o swoim ojcu? [5949][5997]I co by pomyślała na wieść,|że postanowiliśmy go obalić? [6009][6043]- Naprawdę chcesz to zrobić?|- Oczywiście. [6043][6071]Jak inaczej miałbym zostać bretwaldem,|królem wszystkich królów? [6072][6107]Królem całej Anglii.|Jasnym jest, że muszę go obalić. [6108][6150]Zastanawiam się tylko,|jak bardzo zasmuci to twoją żonę. [6167][6219]Judyta mówiła, że nadal|utrzymują przyjazne relacje. [6235][6265]- Tak właśnie myślałem.|- Planujesz dokonać inwazji? [6265][6298]Na początku nie.|Planuję kilka rzeczy. [6298][6356]Różne sposoby na rozpętanie chaosu.|Być może również skrytobójstwo. [6358][6397]Ojcze, Ella jest twoim|sojusznikiem i przyjacielem. [6397][6449]Na pewno nie przyjacielem.|Nie mam takowych. [6460][6490]Tak jest w życiu lepiej. [6506][6557]Chodź do mnie, Alfredzie.|Chodź do dziadka. [6580][6616]Wspaniały chłopiec! [6646][6674]- Ciekawe, jak on się miewa.|- Kto? [6675][6718]- Athelstan.|- Zawsze musisz o nim przypominać? [6721][6747]Gdy myślę o tym plugawym apostacie,|przypominam sobie, [6747][6776]że zdradziła mnie z nim żona,|która powinna być za to ukarana. [6777][6803]- Ethelwulfie.|- To nie twoja sprawa, ojcze. [6803][6849]To sprawa między mną,|a tą Jezabel! Tą nierządnicą! [6902][6927]Natychmiast wyjdź. [7083][7105]Proszę. [7495][7532]Chciałeś ze mną porozmawiać? [7539][7583]Brakuje mi Athelstana. [7620][7653]Żałuję, że nie ma go z nami. [7663][7709]Skoro nosisz jego krzyż,|to nadal musi z nami być. [7736][7781]- Przydałby się nam.|- Poradzimy sobie bez niego. [7877][7902]Nie mamy już wyboru. [7956][7986]Ojcze, wybacz mi. [8018][8091]Ojcze Święty, wybacz mi.|Jestem nieszczęsnym grzesznikiem. [8102][8150]Muszę porozmawiać z księciem.|Książę Ethelwulfie? [8242][8282]Przerwałeś święty rytuał.|Żaden powód cię nie tłumaczy. [8282][8325]Oprócz jednego, panie.|Śmierć na nikogo nie czeka. [8343][8355]Kto to? [8355][8418]Wysłałeś szlachciców z królową Kwenthrith,|aby pilnowali naszych interesów w Mercji. [8453][8474]Co ci się przytrafiło? [8475][8520]Królowa złamała traktat,|który z nią podpisaliśmy. [8522][8575]Pragnie rządzić samodzielnie.|Próbowała zabić nas wszystkich, [8575][8621]gdy przybyliśmy zająć się|interesami Wessex. [8622][8662]- To szalona kobieta.|- Nie mów nic więcej. [8664][8692]Odpoczywaj. [8995][9037]Wiem, że ostatnio|nie zgadzaliśmy się w paru sprawach. [9042][9086]Być może z mojej winy.|Nie byłem sobą. [9098][9150]Wiedz, że cię potrzebuję|bardziej niż kiedykolwiek. [9164][9197]Zawsze w ciebie wierzyłem. [9238][9283]Chodź.|Chcę, abyś dowodził tym atakiem. [9296][9339]- Ja?|- Siadaj. [9420][9479]Królu Ragnarze, dotarliśmy do Paryża.|Chcemy teraz wiedzieć, co... [9489][9548]Król i mój najstarszy przyjaciel|powierzył mi dowodzenie. [9638][9696]A więc...|jak najlepiej zaatakować miasto? [9786][9833]Niektórzy z nas postanowili|przyjrzeć mu się bliżej. [9833][9904]Chcemy zasugerować plan.|Dwa jednoczesne ataki z wody i lądu. [9912][9955]- Poprowadzę atak na wieżę i bramy.|- Zaatakujemy wspólnie. [9955][9989]- Powiedziałam, że poprowadzę atak.|- Przydadzą się narzędzia od Erlendura. [9989][10032]- W razie czego podejmę taką decyzję.|- Wolę, by zrobił to jarl Kalf. [10032][10069]Chyba mnie nie słuchacie. [10098][10146]Gdy zaatakujemy bramy,|przypuścimy też natarcie od rzeki. [10146][10172]Na statkach będą wojownicy|wyposażeni w ekwipunek do wspinaczki. [10173][10193]Wysadzimy desant od murami,|wespniemy się na nie [10194][10224]i wkroczymy do miasta|także od tej strony. [10224][10289]Floki, będziesz musiał stworzyć coś,|co umożliwi nam wspinaczkę. [10304][10355]Nie martw się o mnie, Rollo.|Zrobię coś oszałamiającego. [10355][10384]Poczekaj, a zobaczysz. [10389][10431]Jeśli zgadzacie się z planem,|to pora to potwierdzić. [10527][10567]Oby bogowie pobłogosławili|twoje starania. [10999][11027]Proszę, zabierz ją. [11049][11103]- Zabierz moje dziecko.|- O czym ty mówisz? [11109][11144]- Nie mogę się nią zajmować.|- Oczywiście, że możesz. [11145][11185]Nie mogę.|Chcę, by była jak twoi synowie. [11188][11252]- By była wikingiem.|- Nazwy są nieistotne. [11270][11331]Nieważne, czy będzie wikingiem czy nie.|Ważne, byś ją kochała i się nią zajmowała. [11337][11369]Ponieważ jeśli ci się poszczęści,|wyrośnie na zdrową kobietę. [11369][11410]I urodzi ci wnuki,|z których będziesz dumna. [11429][11476]- Pomyśl o Bjornie.|- Myślę. [11487][11530]Dlatego właśnie chcę,|byś ty wychowywała jego córkę. [11540][11628]- Bjorn cię kocha.|- Będzie szczęśliwszy beze mnie. [11630][11651]- To nieprawda.|- Tak uważam. [11652][11713]- To bardzo samolubne.|- Nic na to nie poradzę. [11762][11825]Twoja córka cię potrzebuje.|Potrzebuje swojej matki. [11839][11873]Nie możesz tak mówić. [11885][11932]Módl się do Frei.|Pocieszy cię tak samo jak mnie. [11974][12027]Na kobiety zawsze spada ciężkie brzemię,|ale nic nie można na to poradzić. [12027][12112]I nawet jeśli jest nam ciężko, pamiętajmy,|że to bogowie wyznaczyli nam taki los. [12112][12135]Nie my. [12204][12251]Synu, mam dla ciebie|kolejne zadanie. [12255][12292]Musisz udać się do Mercji|i przekonać królową Kwenthrith, [12292][12352]- że jej i nasze interesy są takie same.|- Zabiła sześciu naszych wysłanników. [12364][12422]Zgadza się.|To wielce przykra sprawa. [12432][12473]I powinna zostać ukarana.|Nie ma co, wdzięczna kobieta. [12474][12530]Co to za świat, w którym nasi przyjaciele|giną z rąk własnych przyjaciół? [12572][12628]Ale ta zwariowana królowa nadal|ma szansę na odkupienie swych win. [12631][12663]Naprawdę? [12682][12737]Synu, Mercja została osłabiona|przez wieloletnią wojnę domową. [12738][12787]Nie posiada już dawnej chwały|i musi uznać władzę Wessex. [12787][12835]Bez Wessex Mercja zostaje|pozostawiona na pastwę wikingów. [12836][12884]- Podobnie jak nasi inni sąsiedzi.|- Jak na przykład Nortumbria? [12885][12919]Dokładnie tak. [12937][12985]Ci bliscy, lecz niespodziewani|potrafią zebrać straszliwe żniwa. [12987][13062]Udaj się do Mercji i przekaż królowej,|że wybaczymy jej te morderstwa, [13062][13115]jeśli będzie błagać o litość|i ponownie uzna władzę Wessex. [13115][13183]Jeśli odmówi, zaatakujemy|jej ziemie i zniszczymy ją. [13184][13241]A jej kończyny zostaną|wyrwane z ciała przez cztery konie. [13273][13302]Albo coś w tym rodzaju. [13302][13358]Ale przekaż też, że jako chrześcijanie|odczuwamy wstręt do takich metod. [13699][13723]Torvi... [13780][13825]- Powinienem pomówić z tobą wcześniej.|- Dlaczego? [13876][13918]- Dobrze wiesz dlaczego.|- To bez znaczenia. [13922][13963]Nie noszę dziecka|ani nim nie jestem. [13974][14012]- Wykorzystałem cię.|- Ja ciebie też. [14127][14155]To dla ciebie. [14279][14307]- Co to?|- Nic. [14312][14344]- Pokaż!|- Nie. To boli. [14398][14436]To zbyt dobre jak na ciebie.|Dziwko. [15175][15210]Wikingowie badali okolicę|oraz naszą obronę. [15210][15242]- Atak może nastąpić lada dzień.|- Giselo. [15243][15281]Żałuję, że w porę|nie odesłałem cię z miasta. [15281][15322]- Bardzo mi to ciąży na sercu.|- Nie chciałam zostać odesłana. [15323][15343]Chciałam pozostać z tobą. [15344][15395]W chwili potrzeby pragnę jedynie|trwać w Paryżu u twego boku. [15400][15432]Ale rozpytywałam ludzi. [15440][15473]Mieszkańcy Paryża są przerażeni|widokiem armii pogan. [15474][15532]Od chaosu chroni ich jedynie|wiara w boską łaskę i ochronę. [15532][15584]Wiem, że trzeba pilnować nastrojów.|Dziękuję, księżniczko Giselo. [15584][15615]Być może mogłabyś zapewnić ich,|że jesteśmy dobrze chronieni [15616][15644]i mamy wystarczająco zapasów,|by wytrzymać długie oblężenie. [15645][15666]Choć może do tego nie dojdzie,|jeśli Bóg pozwoli. [15666][15714]Zrobię wszystko, by przekonać ludzi|o naszym nieuchronnym zwycięstwie. [15714][15756]Sama twoja obecność w mieście|wzmacnia te nadzieje. [15756][15792]Jednak to mój ojciec|poprowadzi nas do zwycięstwa. [15793][15822]Prawda, ojcze? [15875][15916]Muszę udać się do łóżka.|Jestem zmęczony. [15931][15967]Ale cieszy mnie,|że omówiliśmy te sprawy. [15967][16022]I raduję się, że powierzyłem swoją wiarę|w twoje ręce, hrabio Odonie. [16026][16086]I w ręce Boga Wszechmogącego.|Zapewni nam to zwycięstwo. [16180][16211]- Również muszę udać się do łóżka.|- Oczywiście. [16211][16257]Lecz muszę prosić księżniczkę,|aby została i mnie wysłuchała. [16261][16302]Już raz odmówiłaś|poślubienia mnie. [16329][16362]Jakie miałem osiągnięcia?|Co mogłem ci zaoferować? [16362][16423]Ale potem usłyszałem, jak wielu|bogatszych kandydatów odrzuciłaś. [16425][16450]Dało mi to nadzieję. [16451][16538]Mam nadzieję, że jeśli obronię Paryż,|pokonam wikingów i stanę się potężniejszy, [16553][16591]to ponownie rozważysz|moje oświadczyny? [16593][16639]Jeśli ocalisz Paryż,|będę twoją dozgonną dłużniczką. [16640][16691]Lecz najpierw musisz skupić się|na pokonaniu wikingów, hrabio. [16704][16740]Z pewnością się w tym zgadzamy. [17138][17163]Wyżej. [17167][17215]Zaciągnij jeszcze raz.|Musimy mieć większy kąt. [17232][17263]Musisz być głodny.|Przyniosłam ci coś do zjedzenia. [17264][17302]Nie jestem głodny.|Żywię się swoją pracą. [17302][17353]Mam tak wiele obowiązków, Helga.|Wszyscy na mnie polegają. [17357][17392]Dzięki moim wynalazkom|wedrzemy się do Paryża. [17392][17404]Sama zobaczysz. [17404][17453]Nasi wojownicy zdobędą mury,|a my zyskamy największą sławę. [17454][17494]A zwłaszcza ja.|Floki, budowniczy łodzi. [17495][17527]Floki, budowniczy wież. [17564][17609]Ale oczywiście|to nie ja buduję te wieże. [17615][17653]To bogowie prowadzą|moje biedne ręce. [17666][17708]Wiesz, dlaczego mi pomagają? [17719][17751]Ponieważ złożyłem im|wspaniałą ofiarę. [17752][17799]Zadowoliłem ich. Zachwyciłem.|Napełniłem ich radością. [17802][17832]Wiesz, co zrobiłem? [17850][17879]Zabiłem Athelstana! [18122][18147]- Kim jesteś?|- Dobrze wiecie. [18147][18192]- Zabierzcie mnie do niej.|- Królowa musi znać powód wizyty. [18192][18236]Królowa Kwenthrith dobrze wie,|że syn króla Egberta z Wessex [18236][18282]pragnie z nią pomówić.|Nie powinna mi tego odmówić. [18296][18322]Posłuchaj no. [18333][18375]Rób, co ci każę,|jeśli chcesz zachować życie. [18567][18592]Judyto. [18618][18668]Mówiłaś w łaźni o Rzymianach.|Zaskoczyło mnie to. [18675][18717]- Większość ludzi nic o nich nie wie.|- Sama nadal niewiele wiem, [18718][18741]ale zawsze byłam ciekawa. [18741][18789]Mam tutaj trochę tekstów,|zapisanych właśnie przez Rzymian. [18789][18828]Athelstan pomógł mi|je przetłumaczyć. [18834][18859]Athelstan? [18979][19036]"Nie pytaj mnie, Leukonoe,|bo nie wiemy, co planują dla nas bogowie. [19042][19085]Zostaw Chaldejczykom|analizę układów gwiazd". [19092][19151]Tak dziwnie to brzmi...|Jakby był tutaj i do nas przemawiał. [19187][19269]"Życie jest krótkie. Nawet gdy rozmawiamy,|czas nieubłaganie pędzi dalej. [19275][19353]Nie wierz, że jutro urosną owoce,|lecz zbieraj je tu i teraz". [19376][19422]Musiał to napisać|ktoś naprawdę mądry. [19509][19580]Dopóki żyję, będę chronił ciebie|i twojego syna, Alfreda. [20329][20358]Książę Ethelwulfie. [20359][20401]Wybacz, że kazałam ci czekać.|Brałam kąpiel. [20402][20435]Królowo Kwenthrith,|przybywam z wiadomością od ojca. [20435][20471]Potępia zamordowanie naszych ludzi,|którzy towarzyszyli ci w dobrej wierze. [20471][20510]Nalega, abyś ponownie potwierdziła|poddaństwo Mercji wobec Wessex. [20510][20568]Tyle gadania o interesach.|Chodź. [20585][20620]Mogę zaoferować ci|trochę wina? [20682][20709]Za nasze przymierze. [20817][20849]I proszę.|Chodź ze mną. [20851][20873]Siadaj. [20994][21031]- Chętnie przedyskutuję te sprawy.|- A co tu dyskutować? [21032][21071]- Mój ojciec nalega...|- Nic tylko "Mój ojciec". [21071][21133]Ile masz lat, Ethelwulfie?|Zawsze robisz to, co każe ci ojciec? [21133][21175]- Nie masz własnych pomysłów czy uczuć?|- Mam poczucie obowiązku. [21175][21222]Próbuję postępować słusznie|wobec mojego kraju i Boga. [21287][21341]Wiesz, co mnie zastanawia?|Czym grozi mi twój ojciec? [21360][21388]Spróbujmy zgadnąć. [21397][21431]Chce mnie rozczłonkować? [21431][21466]Zgwałcić?|Wychłostać? [21488][21513]Wychłostać? [21514][21547]Chciałbyś mnie wychłostać? [21563][21593]Podnieciłoby cię to? [21638][21666]Chodź do mojego łoża. [21671][21716]Dlaczego nie miałbyś cieszyć się|tym samym, co twój ojciec? [21735][21794]"I nie wódź mnie na pokuszenie,|ale zbaw ode złego". [21802][21830]Dobranoc. [21911][21937]Słodkich snów. [22128][22150]Chodź z nami. [22196][22257]Książę Ethelwulfie?|Poznaj mojego syna, księcia Magnusa. [22267][22312]- Witaj, kochany.|- To imię pochodzące z północy. [22320][22358]Aleś ty bystry.|Tak, nazwałam go po ojcu. [22358][22392]- Ojcu?|- Myślę, że go znasz. [22392][22420]Ragnar Lothbrok. [22456][22494]Nasi wysłannicy,|zanim ich pozabijałaś, [22494][22530]nie zgłaszali, że byłaś brzemienna,|nie mówiąc o tym, że ojcem jest Ragnar. [22531][22565]Jak by nie było,|to syn Ragnara. [22565][22613]I nic go nie powstrzyma przed powrotem|do Magnusa i swojej osady. [22613][22650]Zniszczyliśmy jego osadę. [22663][22698]Zatem powróci,|by dokonać na was zemsty. [22698][22756]Znaleźlibyśmy się w trudnej sytuacji,|gdyby znalazł sprzymierzeńca w Mercji. [22766][22811]Zatem nie ma znaczenia,|czy to naprawdę syn Ragnara. [22812][22856]On ci nie pomoże,|a ty nie możesz nam nim grozić. [22862][22885]Straże! [22932][22980]Królowo Kwenthrith, zabicie nas|byłoby naprawdę niemądre. [22981][23014]Dałabyś mojemu ojcu pretekst,|którego potrzebuje, [23015][23054]by najechać Mercję|i zostać jej królem. [23072][23125]Być może był nawet gotowy,|aby mnie poświęcić dla tego celu. [23131][23202]Jeśli więc cenisz życie swoje i syna,|podpisz dokumenty, które przywieźliśmy. [23203][23244]Potwierdź, że Mercja|jest wasalem Wessex i w przyszłości [23244][23296]będzie płacić nie tylko daninę,|ale i podatek za ten przywilej. [23981][24013]Wszystko gotowe, Floki? [24021][24052]Tak.|Wszystko gotowe. [24060][24092]Jutro zaatakujemy Paryż. [25122][25143]Topory w dłoń! [25145][25166]Miecze w dłoń! [25171][25194]Pora strzaskać tarcze! [25496][25525]/Paryż jest taki,|/jak w jego opowieściach. [25525][25546]POZOSTAŁY TRZY ODCINKI [25546][25587]Nadciągają!|Nie mogą wedrzeć się do miasta. [25587][25609]Łucznicy!|Osłaniajcie nas! [25609][25640]Wdzierają się na mury! [25742][25779]/Bogowie postanowili mnie ukarać. [25799][25829].:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.